Odchudzanie z głową

Odchudzanie z głową

Codziennie miliardy ludzi na całym świecie wypowiadają wojnę zbędnym kilogramom tłuszczu. Część osób, borykających się z problemem nadmiernej wagi, pomimo stosowania najnowszych diet, po jakimś czasie rozkłada ręce. Dlaczego diety nie zawsze przynoszą dobre rezultaty albo działają tylko przez krótki okres, tworząc tylko namiastę sukcecu? Możemy liczyć kalorie, jeść to, czego nie lubimy, opierać się kulinarnym pokusom i cierpieć całymi tygodniami, żeby zgubić zbędny tłusz, biegać trzy razy w tygodniu, ale to na nic. Kiedy kończymy nasz okres treningu oraz dietę i zaczynamy jeść normalnie, bardzo szybko osiągamy poprzednią- lub jeszcze większą- wagę naszego ciała. Jeżeli zadziałamy objawowo na zbędne kilogramy, nie zważając jednocześnie na jej przyczyny, pewnikiem będzie feket jo-ja.

Na początek przyda się trochę rozeznania w sytuacji. Im bardziej będzie rozciągnięta w czasie batalia o szczupłą oraz muskularną sylwetkę, tym trwalszy będzie efekt. Liczne badania cały czas potwierdzają, że osoby, które odchudziły się przez rok (oraz znacznie dłużej), tracąc 0,5-1 kg miesięcznie, rzadko doświadczają efektu jo-jo. By ciało zaakceptowało zmianę nawyków żywieniowych potrzeba czasu około trzech miesięcy, a na ich utrzymanie kolejne siedem do ośmiu miesięcy. Osoby z dużą nadwagą muszą te okresy podwoić.

W diecie powinniśmy postawić na błonnik oraz odpowiednie proporcje makro-składników. Błonnik ma właściwości sycące i reguluje przemianę materii. Dzienną dawkę (w przeliczeniu na przeciętną osobę to 30 gram) dobrze jest rozłożyć na wszystkie posiłki, np. na śniadanie możesz zjeść kilka owoców oraz razowy chleb lub pałatki owsiane górskie, na obiad przynajmniej jedną surówkę jako przystawkę. Deser powinien składać się przede wszyskim ze świeżych owoców, a kolacja z jarzyn oraz makaronu lub ryżu. Im większa różnorodność otrzymywanego przez nas błonnika, tym lepsze będą efekty jego działąnia.

Jedz zdecydowanie mniejsze porcje niż przed rozpoczęciem diety, ale za to bardzo często! Jeśli zjesz dwudaniowy obiad, żołądek długo będzie walczył z taką ilością pokarmu. Trawienie przebiega najsprawniej, gdy objętość posiłku wynosi ok. 250 ml (tyle mieści się w szklance). Dlatego jedz często, ale mało. Najlepiej cztery małe dania dziennie co cztery godziny. I nie zapominaj o najważniejszym posiłu dnia czyli o śniadaniu, hamuje ono napady panicznego głodu w ciągu dnia.